Elektrownie wiatrowe na Bałtyku

Elektrownie wiatrowe na morzu są dużo bezpieczniejsze od elektrowni atomowych, zaś energia z nich pochodząca jest dużo tańsza. Jeśli Polska zacznie inwestować w rozwój morskich farm wiatrowych, zamiast budować elektrownie jądrowe, to pojawią się także nowe miejsca pracy. Najbardziej opłacalne dla naszego kraju byłoby wybudowanie elektrowni wiatrowej na Bałtyku o mocy 5,7 GW. W przeciągu kilku lat nasz kraj może stać się potentatem w produkcji energii pochodzącej z morskich farm wiatrowych.

Elektrownie wiatrowe na Bałtyku

Już teraz duńscy inwestorzy chcieliby postawić elektrownie morskie zlokalizowane 20 km od wybrzeża, m.in. na wysokości Słupska i Kołobrzegu. Niestety brak jest obecnie odpowiednich przepisów czy analiz ekologicznych. Nie pozwala to jak na razie na stawianie wiatraków w morzu terytorialnym. Może to jednak zmienić znowelizowana ustawa o obszarach morskich. W dotychczasowym prawie nie została uwzględniona odrębność morskich farm wiatrowych. Są one bowiem wznoszone jak sztuczne wyspy. Według dotychczasowych przepisów mogły one istnieć do pięciu lat, gdzie sam proces inwestycyjny trwa dłużej, a farmy pracują do 25 lat. Należałoby zmienić także przepisy dotyczące wydłużenia pozwolenia do 30 lat na ich budowę oraz funkcjonowania farm wiatrowych na polskich wodach terytorialnych z możliwością przedłużenia użytkowania na kolejne 20 lat.

Pod koniec 2011 roku wystąpiono z wnioskiem do Ministerstwa Infrastruktury o zgodę na lokalizację trzech sztucznych wysp na Morzy Bałtyckim. To właśnie na nich mają powstać farmy wiatrowe o mocy ponad 3 GW. Inwestycją ma zająć się PGE Energia Odnawialna. Okres realizacji tego przedsięwzięcia wyniósłby od 7 do 10 lat. Jeśli Ministerstwo zgodzi się na projekt PGE, to Polska byłaby jednym z największych inwestorów w tym zakresie.

Niedawno rozpoczęto już prace koncepcyjne dla 10 projektów, zlokalizowanych około 45 k m na północ od Ustki. Na rok 2020 przewiduje się, iż powinny już działać wiatraki o mocy około gigawata, zaś do 2030- może dojść do dalszych 6 GW.

Jak mówią analizy resortu gospodarki: rozwój morskiej energetyki wiatrowej pozwoli na inwestycje ok. 2,25 mld euro (do 2020 roku) i 7,5 mld euro (do 2030 roku), a także około 8 000 nowych miejsc pracy oraz ożywienie portów i przemysłu stoczniowego.

Na Morzu Bałtyckim zlokalizowanych jest wiele morskich farm wiatrowych, które wybudowali Niemcy i Szwedzi. Niedługo u brzegów południowo-wschodniej Szwecji ma powstać gigantyczna farma wiatrowa typu offshore, która posiadałaby od 180 do 230 siłowni wiatrowych.