„Kukurydze” w Katowicach

Tauzen to jedno z najbardziej znanych miejsc w Katowicach. Sławę zawdzięcza nie tylko wielkości,choć jest największym osiedlem w mieście i jednym z największych w Polsce. Osiedle Tysiąclecia to serce Katowic, w którym wszystko dzieje się szybko i wszędzie jest blisko. Kibice kojarzą Tauzena głównie z sąsiedztwem ze Stadionem Śląskim. To miejsce jest ważne, ponieważ skupia ważną infrastrukturę miejską i jest dobrze skomunikowane.

W czasie spaceru po dzielnicy Tysiąclecia łatwo zauważyć, że jej zabudowa jest bardzo jednostajna, przez co łatwo się tam zgubić. A czym są słynne Kukurydze?

Osiedle Tysiąclecia- najważniejsze fakty

Zabudowa wielorodzinna tego miejsca to kilkadziesiąt wysokich bloków, w których mieszka około 25 tysięcy ludzi. Osiedle powstało na planie podłużnym i dzieli się na trzy części. Część zwana Tysiącleciem Górnym znajduje się od strony Klimzowca, środek to właśnie Kukurydza, a z centrum miasta sąsiaduje Tysiąclecie Dolne. Jak wspominaliśmy architektura jest bardzo jednorodna i składa się z podobnych do siebie szerokich bloków mieszkalnych oraz pięciu Kukurydz. Budynki tę nazwę zawdzięczają wysokości. Mierzą aż 87 metrów i mają po 25 pięter. Tym samym pozostają najwyższymi budynkami mieszkalnymi stojącymi poza Warszawą.

Jakie były początki tego miejsca?

7 lipca 1959 roku Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej podjęło decyzję o budowę dzielnicy mieszkalnej na granicy Katowic i Chorzowa. Celem projektu była walka z przeludnieniem, wykorzystano też miejsce dobrze skomunikowane z powierzchnią dla 20 tysięcy lokatorów. Projektem całej dzielnicy zajęło się czterech doświadczonych architektów. Zadanie te dostali w ramach konkursu na najlepsze zagospodarowanie nowej przestrzeni. Budowę zaczęto w 1961, a założenia co do wielkości osiedla ciągle rosły. Ukształtowanie terenu nie pozwoliło jednak ostatecznie na zabudowę tak wysoką jak planowano. Pierwotnie na Tauzenie zamieszkało 25 tysięcy ludzi, wliczając w to mieszkańców niskiej zabudowy, która powstała na początku.

Z czasem osiedle się rozrastało, a bloki stawiano coraz gęściej. Zmiany zaszły tak daleko, że jeden z pierwszych architektów zgłosił sprawę do sądu. Spór dotyczył praw autorskich do projektu Osiedla Tysiąclecia jako całości. Dziś kwestie nowej zabudowy są skrupulatnie rozważane i zgoda wydawana jest tylko, gdy nie zakłóca to ładu przestrzennego całej dzielnicy.

Jak to się sprawdza?

Przez lata Osiedle Tysiąclecia miało wysoki odsetek mieszkańców w wieku produkcyjnym. Dziś nadal mieszkają tu młodzi ludzie, jednak i w tym miejscu widać oznaki wyludnienia spowodowane głównie migracją. Pomimo tego Tauzen wciąż pozostaje żywym miejscem, którego atrakcje takie jak ZOO, parki czy baseny przyciągają ludzi z całego miasta.

Wprawdzie mieszkalny charakter dzielnicy ogranicza jej znaczenie gospodarcze, niemniej wiele osób znajduje tu zatrudnienie w usługach. Poprawia się też poziom bezpieczeństwa osiedla, dzięki czemu coraz częściej decydują się tu mieszkać młode rodziny. I nic w tym dziwnego, bowiem Tauzen jest duży, ale stosunkowo wygodny.

Dodaj komentarz